+48 509 970 880

WIEDZA PŁYNĄCA Z PRZESTRZENI MIŁOŚCI I PRAWDY

Wszyscy jesteśmy polem Kroniki Akaszy

Czym bardziej stajemy się świadomi siebie i swojego umysłu, tym lepsze osiągamy wyniki.

– Gabrielle Orr

Większość osób rozpoczyna naukę komunikowania się z polem Akaszy z przyczyn praktycznych. Mają konkretne problemy i pragną się od nich uwolnić. Rozwiązanie zagadki egipskich piramid (z wyjątkiem chwilowej satysfakcji) nie poprawi naszej relacji partnerskiej, ani nie zwiększy poczucia wewnętrznego szczęścia. Dlatego w początkowej fazie pracy z Kroniką powinniśmy skupić się na dotarciu do prawdziwych przyczyn naszych problemów.

Warto sobie uświadomić, że choroba ze wszystkimi swoimi objawami, nigdy nie stanowi głównego źródła problemu. Jest tylko jego fizyczną manifestację. Stąd większość chorób przewlekłych należy do grupy chorób psychosomatycznych, którymi powinien zając się terapeuta pracujący w nurcie PsychoNeuroBiologii.

Dziś w świecie coraz większej wiedzy i mądrości, powinno nadać się kierunek, w którym akademickiemu leczeniu, farmakologicznemu lub operacyjnemu, kiedy lekarze pomagają dojść pacjentowi do zdrowi), powinno towarzyszyć rozpoznanie i dotarcie do oryginalnego problemu, który z energii emocji i traum pacjenta, zmaterializował się w postaci chorobowy. Tylko wtedy będziemy mieli pewność, że choroba nie powróci, a przewlekła choroba, immunoagresja lub nowotwór, nie zaatakuje kolejnego organu lub innej jego części. Dzięki pracy z Kroniką Akaszy jesteśmy w stanie rozpoznać prawdziwe źródło fizycznej, emocjonalnej, psychicznej lub społecznej niemocy.

Jeśli nie dotrzemy do rdzenia problemu lub jakiegoś konfliktu wewnętrznego w sobie, to on zawsze znajdzie sposób, aby zamanifestować się w postaci choroby, negatywnych emocji lub jakiegoś negatywnego wzorca myślowego uniemożliwiającego stworzenie nam satysfakcjonującego związku, udanej rodziny czy sprzyjających warunków materialnych. Dlatego powinniśmy być świadomi, w jakim stanie jest nasze zdrowie lub w jakiej znaleźliśmy się sytuacji, ponieważ to wszystko przynosi nam konkretną informację. Kiedy w naszym życiu brakuje harmonii lub budujemy coś na kłamstwie, choroba oraz inne dolegliwości będą z powtarzać się u nas tak długo, dopóki nie zrozumiemy przekazu. Całkowite uzdrowienie lub uwolnienie się od problemu, następuje dopiero w chwili, kiedy uświadomimy sobie jego pochodzenie. Kronika Akaszy będzie nam przydatna w tym procesie przekazując informacje z poziomu duszy lub naszej nieświadomości.

Uzyskanie trwałej poprawy zdrowia lub dobrostanu w innej sytuacji życiowej, wymaga znalezienia sposobu, w którym nasz świadomy i podświadomy umysł zaczną razem współpracować. Znalezienie odpowiedniego rozwiązania, oraz skupienie się na indywidualnych fizycznych i duchowych potrzebach pozwala stworzyć uzdrawiającą energetyczną zmianę, na każdej płaszczyźnie życia.

Świadomość dokonuje rozpoznania, dochodząc do momentu Acha, a podświadomość uczy się czegoś nowego i zapamiętuje pozytywny wzorzec – nadpisuje nowe programy czyszcząc stare przekonania, często pochodzące od innych osób, wprogramowane nam przez rodziców, dziadków, nauczycieli i innych. Wejście w pole i praca z Kronikami Akaszy daje szansę na odnalezienie i wyeliminowanie naszych starych wzorców oraz zastąpienie ich przez zdrowsze sposoby życia.

Z energii miłości i prawdy, jaką wytwarzamy w sobie podczas warsztatów, uczymy się korzystać w życiu. Jest ona dla nas źródłem wszystkiego – źródłem życia. To dzięki niej czujemy się przepełnieni miłością i mądrością, a jeśli o coś zapytamy – otrzymujemy właściwe wskazówki i czujemy, że nie jesteśmy sami – jesteśmy prowadzeni przez wyższą siłę Wszechświata, przez Mistrzów i Nauczycieli, być może przez Anioły lub inne istoty, na które damy pozwolenie i zaprosimy je do swojego życia.

To nie jest niczym niezwykłym. Każdy z nas jest w stałym kontakcie z energią wszechświata – z pola Akaszy. Być może, nie każdy jeszcze zdaje sobie z tego sprawę, wiele osób może czuć obawę przed takim kontaktem lub uważać się za niegodne, aby tego dostąpić. Trzeba sobie tylko na to pozwolić, aby zrobić krok do przodu, otworzyć drzwi i wejść do środka – do siebie, do uważności na siebie, do dbałości o siebie, do pokochania siebie, do zaopiekowania się sobą, do prawdy w sobie, do uzdrawiania siebie i uszczęśliwiania.

Negatywne nastawienie i mentalne „ciężary” losu można bardzo szybko zmienić pracując na najwyższym poziomie rozumienia siebie, gdyż wszyscy nie tylko jesteśmy połączeni z Kroniką Akaszy, jak również jesteśmy nią – jesteśmy energią wszechświata. Stanowi ona prymarną osnowę całego widzialnego i niewidzialnego wszechświata.

Wiele osób boi się, odczuwa lęk lub niezrozumiałą nerwowość bez jakiejkolwiek realnej przyczyny. Podświadomość przechowuje nasze przekonania oraz wspomnienia i nie lubi się z nimi rozstawać. Dlatego tak trudno jest poprawić życie opierając się jedynie na działaniach wypływających z poziomu świadomego umysłu takich jak afirmacje, czy pozytywne myślenie. Możemy to jednak osiągnąć docierając do punktu olśnienia, który nazywam momentem Acha.

A zatem wszyscy posiadamy w sobie moc pozwalającą nam stwarzać całe nasze życie. Jeśli tego nie czujemy z uwagi na kładzioną zbyt wielką wagę na rozwój umysłu zamiast „duszy”, inteligencji emocjonalnej i energii, to warto nauczyć się uważności na siebie – Mindfulness na warsztatach:


POWRÓT DO SIEBIE, DO SWOJEGO „JA”, DO ŹRÓDŁA – “WEJŚCIE DO KRONIKI AKASZY”

Wszystko, czego potrzebujemy to uświadomić sobie, że za pomocą kilku prostych technik, których każdy z łatwością jest w stanie nauczyć się, możemy wykorzystać pole Akaszy oraz całą jej wiedzę, DO TWORZENIA DOBROSTANU m.in. dobrych relacji w rodzinie, udanych związków, właściwego statusu materialnego, wyjścia z choroby i skupieniu się na samo-uzdrawianiu oraz codziennych chwil pełnych szczęścia i radości. Jednak każdy musi odnaleźć własną nić porozumienia z energią pola Akaszy, która jest niezbędna, aby utkać z niej piękną tkaninę, zwaną życiem.

Moim zadaniem i misją życiową, jako terapeuty i coacha zdrowia, jest właściwe oświetlenie drogi i sprawienie, aby pobudzony „do drogi ku swojej „duszy”, umysł, zbytnio nam w tym nie przeszkadzał. W efekcie każdy z nas chce uwolnić się od tak wielu ciężarów, które zupełnie niepotrzebnie niesiemy przez życie. Światło, które wpuścimy do swego serca sprawi, że z łatwością odrzucimy niepotrzebny już myślowy i emocjonalny balast robiąc miejsce na nowe aspekty naszej osobowości. Nauczymy się uważności i dbałości o siebie, o swoje emocje i samopoczucie w reakcjach na różne sytuacji i napotykanych ludzi, bez obwiniania siebie i innych.

W tradycji wedyjskiej cały wszechświat powstał z przedwiecznego dźwięku Om, które niczym Wielki Wybuch, rozprzestrzeniło się we wszystkich kierunkach tworząc to, co nazywamy wszechświatem. Przestrzeń wypełniła wibracja, niosąca w sobie zapis całej wiedzy i wszystkich doświadczeń, będąc jednocześnie tym samym polem energetycznym, które pradawni jogini, wielcy mistycy i święci zaobserwowali zagłębiając się we własnych wnętrzach. Tą prymarną wibrację nazywano także muzyką sfer lub siecią pereł boga Indry. Ta ostatnia metafora, bliska teoriom współczesnej fizyki kwantowej, opisuje wszechświat jak wielką pajęczynę, która rozciąga się nie tylko we wszystkich kierunkach, ale także w czasie. Pajęczyna utkana jest z lśniących pereł, które odbijają w sobie wszystkie inne perły w tak przemyślny sposób, że każda z nich zawiera w sobie refleksy pozostałych. Cały wszechświat zawiera się w każdym najmniejszym elemencie tej sieci (niczym w kodzie DNA) i można zagłębiać się w nim nieskończoną ilość razy. Przyglądając się tej holograficznej strukturze można zobaczyć nie tylko przeszłość i teraźniejszość, ale także zarysy przyszłości. Każdy nawet najmniejszy świetlny refleks niesie w sobie wzór całej struktury i jej wszystkich alternatywnych aspektów.

W naukach wedyjskich Akasza jest przestrzenią samą w sobie, bytem samoistnym, która wypełnia pozostałe elementy. Teraz mogę odwołać się do współczesnych badań naukowych i odkryciu bozonu Higgsa, nazywanego Boską Cząstką, ponieważ, jak twierdzą uczeni z ośrodka CERN w Genewie, stanowi ona podstawowy budulec materii i przyczynę istnienia brakującej masy wszechświata oraz odpowiada za ucieczkę galaktyk. Bozon Higgsa i towarzyszące mu pole Higgsa (skalarne pole kwantowe) nie tylko przenika wszystko, ale jest także wszystkim.

A zatem my i cały wszechświat, który obserwujemy nie tylko jesteśmy na stałe połączeni, ale wręcz jesteśmy tym samym (od najmniejszych subatomowych cząstek do planet i galaktyk). Pierwotne pole (leżące na najgłębszym poziomie świadomości) nazywane przez starożytnych mędrców Kroniką Akaszy otacza nas, przenika i jest nami samymi. W polu tym zapisane są wszystkie informacje, cała doświadczona przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wszystkie te płaszczyzny czasowe dzieją się jednocześnie i dzięki temu mamy do nich dostęp, gdyż rozgrywają się w jednym nieskończonym “teraz” niczym niezliczona ilość warstw wibracji, które przenikają się wpływając wzajemnie na siebie.”– mówi Gabrielle Orr, autorką książki Kronika Akaszy – Jedyna Prawdziwa Miłość.